JADWIGA BRUCHWALSKA

Dnia 11 lipca 1967 r. w Leśnej Jani sędzia Sądu Powiatowego w Gdańsku mgr Stefania Bojarska przesłuchała niżej wymienioną w charakterze świadka, bez odebrania przyrzeczenia. Po uprzedzeniu świadka o prawie odmowy zeznań (art. 94 kpk) i o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania świadek zeznała, co następuje:


Imię i nazwisko Jadwiga Bruchwalska z d. Grochocka
Data urodzenia 10 kwietnia 1901 r. w Leśnej Jani
Imiona rodziców Władysław i Tekla z d. Depka
Miejsce zamieszkania Leśna Jania
Zajęcie rolnik
Karalność niekarana
Stosunek do stron obca

25 października 1939 r. przyszedł do nas leśniczy Ernst Kurz [Kusch] z Kopytkowa w mundurze koloru zielonkawego oraz szwagier wymienionego, który mieszkał w pow. świeckim, również w mundurze koloru zielonkawego. Wymienieni prowadzili ze sobą sąsiada Leona Kotowskiego. Zażądali od męża Franciszka Bruchwalskiego, by się ubrał i poszedł razem z nimi na posterunek żandarmerii. Mąż nałożył marynarkę i poszedł z Niemcami i sąsiadem Kotowskim. Na drodze wiodącej do wioski Niemcy zrewidowali męża i Kotowskiego, po czym zaprowadzili ich do wioski. Od ludzi dowiedziałam się, że do Leśnej Jani doprowadzono również Franciszka Gracka, oraz że stamtąd wywiezieni zostali samochodem w kierunku Kopytkowa: mąż, Gracek i Kotowski. Męża już więcej nie widziałam. Nic bliższego w sprawie nie wiem, nie wiem również, gdzie mąż zginął.

Na tym protokół zakończono i po odczytaniu podpisano.