Dnia 12 października 1949 r., Sąd Grodzki w Starogardzie na posiedzeniu jawnym rozpoznawał sprawę stwierdzenia zgonu Jadwigi Gutkin. Obecni: sędzia grodzki F. Piechowski, protokolantka starsza rejonowa [?] Ł. Kosiedowska. Po wywołaniu sprawy stawiła się świadek Apolonia Vogler:
| Imię i nazwisko | Apolonia Vogler |
| Wiek | 38 lat |
| Miejsce zamieszkania | Skórcz |
| Zajęcie | żona robotnika |
| Karalność | niekarana |
| Stosunek do stron | obca |
[Świadek] pouczona, bez przyrzeczenia zeznaje:
Jadwigę Gutkin znałam dobrze, gdyż przed wojną mieszkałam w jej sąsiedztwie.
Przypominam sobie dokładnie, że 22 listopada 1939 r. przybyło do mnie dwóch Niemców w żółtych mundurach i pytali się o adres Jadwigi Gutkin. Gdy im adres ten wskazałam, udali się do jej mieszkania, a następnie po chwili wyszli z nią razem i to w kierunku zarządu gminnego. Widziałam następnie, że tego samego dnia wywieziono ją samochodem w kierunku Pączewa. O dalszych jej losach z własnej obserwacji nic nie wiem.
Odczytano.